Prezentacja bolidu Ferrari odwołana
Z powodu śnieżyc i paraliżu ruchu drogowego oraz kolejowego na północy Włoch Ferrari odwołało piątkową prezentację nowego bolidu Formuły 1. Miała się odbyć w siedzibie teamu w Maranello. Dane techniczne i zdjęcia auta zostaną opublikowane w internecie. f1.wp.pl
Wszyscy trzymamy kciuki za Roberta Kubicę. Polak walczy o powrót do Formuły 1 i robi wszystko, co w jego mocy, aby w końcu pokazać się kibicom w kombinezonie i z kaskiem pod pachą. Jednak jeśli jazda w F1 okaże się niemożliwa, Kubica będzie kontynuował karierę w rajdach samochodowych.
Nikt nie wie, kiedy Robert Kubica wróci do Formuły 1 oraz czy jego nowym zespołem będzie Ferrari, ale każda ważniejsza persona w F1 zabiera w tej sprawie głos. Świadczy to o mocnej pozycji Kubicy pomimo już prawie rocznej przerwy, a także o chęci ponownego zobaczenia Polaka za kierownicą bolidu. BBC uważa, że powrót Kubicy do ścigania byłby prawdziwym cudem.
Żadne oficjalne źródła nie potwierdziły dotychczas doniesień specjalistycznych włoskich portali, jakoby w piątek Ferrari miało w swej siedzibie w Maranello ogłosić, że Robert Kubica będzie kierowcą testowym tego zespołu. Milczy także sam słynny włoski team.
Ceniony angielski dziennikarz zajmujący się Formułą 1 Joe Saward ma bardzo duże wątpliwości co do powrotu Roberta Kubicy za kierownicę bolidu Lotus Renault, czy też jakiegokolwiek innego. Według jego informacji, nie ma nadziei na ponowną jazdę Polaka w F1.
- Problemem Kubicy wciąż jest ręka i dłoń, nie noga. Na wszystko potrzeba czasu - mówi w rozmowie z dziennikarzem radiowej Trójki Adamem Maleckim dziennikarz "La Gazzetta dello Sport" Pino Allievi. Włoch potwierdził doniesienia mediów, mówiące o tym, że polski kierowca może pokazać się na piątkowej prezentacji nowego bolidu Ferrari.
Robert Kubica ma się dobrze i po ostatnich problemach z pęknięciem kości piszczelowej pracuje nad swoją rehabilitacją z jeszcze większym zapałem niż wcześniej - podaje włoski serwis "Derapate". Zdaniem Włochów jeśli Kubica będzie zdolny do jazdy wyścigowym autem, otrzyma angaż w Ferrari.
"Robert Kubica realizuje 90-dniowy plan rehabilitacji, po którym ma być w gotowy wskoczyć za kierownicę bolidu Formuły 1". Podał włoski serwis OmniCorse.it. Informacje te postanowił zweryfikować angielski dziennikarz James Allen, który zasięgnął języka u swojego kolegi po fachu, będącego w bardzo dobrych stosunkach z Kubicą Pino Allieviego.